Bracket busted? Zacznij od nowa z Bettor Bracket

Podobnie jak ludzie, wiele bakterii lubi spędzać czas na plaży. Tak zwane bakterie zjadające ciało, Vibrio vulnificus, nie tylko lubią plażę; one jej potrzebują i polegają na soli morskiej, aby przetrwać. I tak jak w przypadku ludzkich plażowiczów, im cieplejsza woda, tym więcej ich tam jest.

V. vulnificus najczęściej występuje w ciepłych wodach stanów graniczących z ciepłymi wodami Zatoki Meksykańskiej, ale można go również znaleźć wzdłuż wybrzeży Atlantyku i Pacyfiku. Wraz ze wzrostem temperatury oceanu będzie się on rozprzestrzeniał wraz z ocieplającymi się wodami do nowych siedlisk oceanicznych, gdzie wcześniej trzymały go w ryzach zimniejsze wody. Widzieliśmy ogniska choroby wywołane przez podobne rodzaje Vibrio związane ze wzrostem temperatury oceanu tak daleko na północ jak Alaska.

  • POWTÓRZONE historie
  • Zakażenia bakteriami zjadającymi mięso na plażach Delaware, New Jersey
  • Necrotizing fasciitis: Is it a threat this summer at the Jersey Shore?
  • What it’s like to survive a flesh-eating bacterial infection

Większość przypadków infekcji występuje pomiędzy majem a październikiem, kiedy wody przybrzeżne są najcieplejsze. Może się to jednak zmienić, ponieważ letnia pogoda zaczyna się wcześniej i trwa dłużej.

Jestem epidemiologiem chorób zakaźnych zainteresowanym śledzeniem chorób, badaniem ognisk epidemicznych i bezpieczeństwem żywności. Pierwszy duży wybuch epidemii, nad którym pracowałam w Las Vegas, został spowodowany przez skażone ostrygi i uświadomił mi, jak łatwo żywność z oceanu może pojawić się na pustyni i wywołać chorobę, jeśli nie jest zbierana, przetwarzana i przygotowywana we właściwy sposób.

WIEMY TYLKO O NAJGORSZYCH PRZYPADKACH

Doniesienia prasowe koncentrują się na ludziach umierających lub tracących kończyny z powodu bakterii „pożerających ciało”. To nie jest wiadomość z pierwszych stron gazet, kiedy ktoś ma łagodną infekcję skóry lub zje złą ostrygę i spędzi kilka dni w łazience. Często nie identyfikujemy najłagodniejszych chorób, ponieważ ludzie zazwyczaj nie szukają dla nich opieki medycznej.

Nawet dlatego, infekcje V. vulnificus są rzadkie. Centers for Disease Control and Prevention szacuje, że około 205 infekcji występuje każdego roku, z czego 124 zostały zgłoszone w 2014 roku, w tym 21 zgonów. Aby umieścić to w pewnej perspektywie, ponad 32 000 osób zginęło w tym samym roku w wypadkach samochodowych.

Większość przypadków dotyczy mężczyzn w wieku powyżej 40 lat i prawie wszyscy z nich mają jakieś leżące u podstaw przewlekłe schorzenia, takie jak choroby wątroby lub nerek, alkoholizm lub cukrzyca.

Nawet w przypadku osób z grupy wysokiego ryzyka, samo pływanie obok bakterii nie wystarczy, abyś zachorował. Bakterie muszą znaleźć sposób na przedostanie się do organizmu, aby się namnożyć i spowodować szkody.

Dla niektórych osób wiąże się to z jedzeniem żywności skażonej przez bakterie – zazwyczaj surowych ostryg. Ostrygi odżywiają się, odfiltrowując małe cząsteczki wody, w tym bakterie, więc mogą zawierać znacznie wyższe stężenia Vibrio niż sam ocean. Kiedy ktoś zje surową lub niedogotowaną ostrygę, bakterie mogą namnażać się w przewodzie pokarmowym i powodować mdłości oraz ból brzucha.

Może to również prowadzić do zagrażającej życiu infekcji, ponieważ bakterie mogą przenosić się z jelit do krwiobiegu i powodować infekcję w całym organizmie. Ponieważ rozprzestrzenia się ona tak szybko, może przytłoczyć organizm, zanim układ odpornościowy będzie miał szansę powstrzymać infekcję. Infekcje ogólnoustrojowe można leczyć antybiotykami, ale ważne jest, aby leczenie rozpocząć szybko, ponieważ odsetek zgonów może wynosić ponad 50 procent.

W przypadku innych osób V. vulnificus może przedostać się przez uszkodzoną skórę, taką jak skaleczenia, oparzenia lub rany. Bakterie mogą namnażać się pod skórą i powodować zagrażającą życiu chorobę powszechnie znaną jako choroba miąższowa lub martwicze zapalenie powięzi, które może pojawić się nagle i szybko się rozprzestrzeniać. Infekcje zazwyczaj powodują gorączkę i powodują, że skóra w miejscu zakażenia staje się czerwona, obrzęknięta i bolesna. Bakterie w rzeczywistości nie „zjadają” ciała, ale tak właśnie może wyglądać choroba. Między wzrostem bakterii, produkcją toksyn i uszkodzeniami ubocznymi spowodowanymi nadmierną reakcją układu odpornościowego, duże obszary tkanki pod skórą mogą obumrzeć. Infekcja jest uleczalna antybiotykami, ale ważne jest, aby leczenie było szybkie.

SO CO MOŻEMY Z TYM ZROBIĆ?

Po pierwsze, unikaj jedzenia surowych skorupiaków, szczególnie jeśli masz osłabiony układ odpornościowy z powodu choroby wątroby lub nerek; jesteś na lekach, takich jak sterydy, które tłumią układ odpornościowy; lub jesteś cukrzykiem lub masz raka. Podczas gdy surowe ostrygi są popularnym przysmakiem, jedzenie każdego niegotowanego produktu zwierzęcego niesie ze sobą ryzyko choroby. Jeśli przygotowujesz ostrygi w domu, obchodź się z nimi tak samo, jak z każdym innym surowym mięsem. Należy jednak pamiętać, że sok z cytryny, ostry sos lub alkohol nie zabiją bakterii i nie ochronią Cię, jeśli skorupiak jest skażony i nie ma sposobu, aby zidentyfikować skażenie wzrokowo lub smakowo.

Innym środkiem ostrożności jest nie pływanie z otwartymi skaleczeniami lub ranami, ponieważ stanowi to bezpośrednią drogę dla bakterii, które mogą dostać się do Twojego ciała. Unikaj oceanu do czasu wyleczenia lub pokrycia ran wodoodpornym bandażem.

Jeśli jesteś w grupie wysokiego ryzyka infekcji z powodu osłabionego układu odpornościowego, noś odzież i buty, które ochronią Cię przed skaleczeniami i zadrapaniami podczas pływania.

Na koniec, jeśli dopadnie Cię infekcja skóry po pływaniu w oceanie lub zapalenie żołądka i jelit po zjedzeniu surowych skorupiaków, powiedz o tym lekarzowi, ponieważ szybka identyfikacja i leczenie są niezbędne w przypadku tej rzadkiej choroby.

Pamiętaj, nie musisz opuszczać plaży. Wystarczy zastosować kilka zdroworozsądkowych środków, aby uchronić się przed zakażeniem V. vulnificus, zwłaszcza jeśli jesteś w grupie wysokiego ryzyka.

Ten artykuł został opublikowany w The Conversation na licencji Creative Commons. Przeczytaj oryginalny artykuł.

Dodaj komentarz