Connect. Discover. Share.

^
Keep Westword Free

I Support

  • Local
  • Community
  • Journalism
  • logo

Support the independent voice of Denver and help keep the future of Westword free.

In jazz discussions, the saxophonists and the trumpeters generally dominate the conversation, and rightly so. Equally as integral to the music, though, is the rest of the band. While we’ve already listed the pianists, and we’ll soon be taking a look at bassists and drummers, today we focus on the six-stringers. Although there are a number of exceptional players worthy of consideration (guys like Johnny Smith, John Scofield, John McLaughlin, Barney Kessel, Nels Cline and Kurt Rosenwinkel), these are the ten best jazz guitarists of all time.

See also: Dziesięć niezbędnych albumów jazzowych dla tych, którzy wiedzą squat o jazzie

10. Lenny Breau Lenny Breau, jeden z najbardziej niedocenionych gitarzystów w historii muzyki, był genialnym graczem biegłym w różnych stylach, od jazzu i klasyki po flamenco i country. Breau zmarł w 1984 roku w wieku 43 lat i niestety nigdy nie osiągnął sukcesu w mainstreamie. Pozostawił jednak po sobie kilka znakomitych albumów, takich jak Guitar Sounds from Lenny Breau i The Velvet Touch of Lenny Breau, a wytwórnia Guitarchives wykonała kawał dobrej roboty wydając rzadkie nagrania na żywo.

9. Bill Frisell Od dorastania w Denver i nauki u gitarzysty Dale’a Bruninga z Longmont, Bill Frisell stał się jednym z najbardziej charakterystycznych głosów w gitarze jazzowej. Posiadając natychmiast rozpoznawalny ton, Frisell stworzył porywające podejście do jazzu, dodając do swojej gry odrobinę twangu i folku. Od wczesnych nagrań ECM z lat 80., takich jak In Line i Rambler, Frisell wydał blisko trzy tuziny albumów pod własnym nazwiskiem, a także współpracował z takimi luminarzami, jak Paul Motian i John Zorn.

8. Pat Metheny Doskonały debiut Pata Metheny’ego, Bright Size Life, wydany w 1976 roku, kiedy miał zaledwie 21 lat, pokazał, że gitarzysta jest równie utalentowany w grze, jak i w komponowaniu. Od tego czasu stał się jedną z głównych sił w gitarze jazzowej, wydając wiele znakomitych płyt z Pat Metheny Group (Travels, Offramp i Imaginary Day), a także w trio i w duetach z Bradem Mehldauem i Jimem Hallem, na którego Metheny miał ogromny wpływ. Po drodze zdobył dwadzieścia nagród Grammy.

7. Kenny Burrell Pod wpływem trzech pierwszych graczy na tej liście, styl Kenny’ego Burrella był zakorzeniony w bopie i bluesie. Podczas gdy jego twórczość w latach 50. była solidna, zwłaszcza All Night Long, The Cats i A Night at the Vanguard, jego album Blue Note z 1963 roku Midnight Blue, prawdopodobnie jego najlepsze i najbardziej znane nagranie, jest wspaniałym dokumentem bluesowego podejścia gitarzysty do jazzu, zwłaszcza otwierający album „Chitlins Con Carne”.”

6. Grant Green Podczas gdy Grant Green, który był pod wpływem Charliego Parkera, potrafił swingować jak diabli i był mistrzem bopu i hard bopu, jego gra kieszonkowa na jego jazzowych nagraniach funkowych była ciężka, jak również. Green był płodny w latach 60-tych i wydał wiele godnych uwagi nagrań dla Blue Note, w tym dwa najlepsze albumy w swojej karierze – Idle Moments i Matador. A żeby posmakować, jak bardzo funkowy może być Green, sprawdźcie wydaną w 1971 roku płytę Live at the Lighthouse, zwłaszcza jego rozbudowaną solówkę w utworze „Jan Jan.”

5. Jim Hall Niewiarygodnie liryczny w swoim frazowaniu, Jim Hall przyjął bardziej zrelaksowane podejście do gitary niż niektórzy z jego rówieśników, którzy grali szybciej i bardziej złożone przebiegi. Jasne, Hall nie miał problemu z szybkim graniem (posłuchajcie go z Sonnym Rollinsem w „The Bridge”), ale jego przemyślane i oszczędne frazowanie dowodzi, że mniej znaczy więcej, zwłaszcza na Undercurrent, genialnym duecie nagranym przez Halla z pianistą Billem Evansem. Godne polecenia są także albumy Hall’a w duecie z Ronem Carterem, a także jego Live! i Concierto z 1975 roku z Chetem Bakerem i Paulem Desmondem.

4. Joe Pass Nie bez powodu istnieje nie tylko jeden album zatytułowany Virtuoso, ale cztery różne tomy o tym samym tytule, a także Virtuoso Live! Joe Pass był uosobieniem tego słowa. Wybitny geniusz gitary akordowo-melodycznej fingerstyle (wystarczy posłuchać dowolnego albumu z serii Virtuoso), Pass wyniósł solową gitarę jazzową na zupełnie nowy poziom. Był również wyjątkowym gitarzystą bopowym, który potrafił grać niesamowite solówki w pojedynczych liniach na szybkich kawałkach, takich jak „Cherokee”.

3. Charlie Christian Charlie Christian był jednym z pierwszych gitarzystów, którzy przyjęli gitarę elektryczną, kiedy została ona wprowadzona w późnych latach 30-tych. Wcześniej wielu gitarzystów w dużych zespołach było w zasadzie rytmistami. Wybitny gracz, improwizator i mistrz swingowego feelingu, Christian pomógł wynieść gitarę na pierwszy plan podczas swojej kadencji z Bennym Goodmanem; niemal wszystko, co nagrał z Goodmanem jest warte posłuchania. Christian, który zmarł w wieku zaledwie 25 lat, był jedną z głównych postaci gitary jazzowej.

2. Django Reinhardt Już we wczesnych latach młodzieńczych Django Reinhardt był znakomitym muzykiem, ale po tym, jak jego lewa ręka została poparzona w pożarze cygańskiego wozu, gdy miał osiemnaście lat, musiał na nowo nauczyć się gry na gitarze. Podczas gdy lekarze twierdzili, że po pożarze nigdy już nie będzie w stanie grać, Reinhardt wymyślił zupełnie nowe podejście harmoniczne do gitary, używając jedynie palców wskazującego i środkowego ręki. Za pomocą tych dwóch palców potrafił zrobić więcej niż wielu gitarzystów za pomocą czterech palców. Ojciec gypsy jazzu, Reinhardt zainspirował legiony zwolenników, którzy nadal oddają hołd mistrzowi poprzez nagrania i coroczne festiwale na całym świecie.

1. Wes Montgomery Zanim „Wes” Montgomery rozpoczął karierę jako profesjonalny muzyk, ćwiczył do późna w nocy, używając kciuka (a nie kilofa), aby nie obudzić swojej żony. Ta technika stała się cechą charakterystyczną ciepłego tonu Montgomery’ego. Podczas gdy Montgomery miał silne oparcie w solówkach jednolinijkowych, używanie oktaw było kolejnym znakiem rozpoznawczym jego stylu. Przykłady tego wszystkiego można znaleźć na wydanych w 1960 roku płytach The Incredible Jazz Guitar of Wes Montgomery i So Much Guitar z 1961 roku!

Zobacz także: – Dziesięciu najlepszych saksofonistów wszech czasów – Dziesięciu najlepszych trębaczy wszech czasów – Dziesięciu najlepszych pianistów wszech czasów

Follow @Westword_Music

Keep Westword Free… Odkąd założyliśmy Westword, był on definiowany jako wolny, niezależny głos Denver i chcielibyśmy, aby tak pozostało. Oferując naszym czytelnikom bezpłatny dostęp do wnikliwych relacji na temat lokalnych wiadomości, żywności i kultury. Tworząc historie o wszystkim, od skandali politycznych po najgorętsze nowe zespoły, z odważnymi reportażami, stylowym pisaniem i pracownikami, którzy zdobyli wszystko, od nagrody Stowarzyszenia Zawodowych Dziennikarzy Sigma Delta Chi za pisanie felietonów po Medal Casey’a za Zasługi Dziennikarskie. Jednak w sytuacji, gdy lokalne dziennikarstwo jest zagrożone, a spadek przychodów z reklam ma coraz większy wpływ, teraz bardziej niż kiedykolwiek ważne jest, abyśmy zebrali poparcie dla finansowania naszego lokalnego dziennikarstwa. Możesz pomóc, uczestnicząc w naszym programie członkowskim „Wspieram”, pozwalającym nam na kontynuowanie relacji z Denver bez płatnych ścian.

  • Jazz
  • Listy
Jon Solomon pisze o muzyce i życiu nocnym dla Westword, gdzie jest redaktorem ds. klubów od 2006 r.
  • Kontakt:
  • Jon Solomon
  • Śledź:
  • Twitter: @sixteenshells
  • Instagram: sixteenshells

Dodaj komentarz